Balaton naszym okiem – miejsca, których nie można przegapić

W czasach PRL-u wakacje na Węgrzech były marzeniem wielu Polaków, a urlop nad Balatonem uchodził za prawdziwy luksus. Po upadku żelaznej kurtyny i otwarciu granic, Polacy zaczęli podróżować do bardziej odległych i egzotycznych miejsc, a “węgierskie morze” straciło na popularności. Tymczasem Balaton wciąż ma wiele do zaoferowania. Co zobaczyć i jakie atrakcje czekają na turystów nad tym niezwykłym jeziorem? Dlaczego warto wybrać wakacje w kraju Madziarów?

Węgierskie Morze – Kilka Faktów

Balaton to największe jezioro w Europie Środkowej, często nazywane “węgierskim morzem”. Położone jest w zachodnich Węgrzech i rozciąga się na długości 77 km. Jezioro jest stosunkowo płytkie – jego średnia głębokość wynosi zaledwie 3,2 metra, co sprawia, że woda szybko się nagrzewa (latem temperatura wody często przekracza 25°C) i jest idealna do kąpieli.

Jezioro dzieli się na dwa główne regiony: północny brzeg jest bardziej pagórkowaty i winiarski, natomiast południowy brzeg jest płaski i piaszczysty, bardziej sprzyjający plażowaniu.

1. Tihany – Urokliwy Półwysep

Tihany to malowniczy półwysep i jedno z najstarszych osadnictw nad Balatonem. Główną atrakcją jest opactwo benedyktyńskie założone w 1055 roku, skąd rozpościera się zapierający dech w piersiach widok na jezioro. Warto również przespacerować się po uroczych uliczkach miasteczka i skosztować lokalnych specjałów, takich jak słynne węgierskie wina czy langosze. Nas miasteczko i półwysep zachwyciły tak bardzo, że poświęciliśmy mu osobny post ➡️ https://5kilometr.pl/tihany-wegierska-perla-na-wulkanie/

 

2. Zamek Sümeg

Zamek Sümeg to imponująca twierdza położona na malowniczym wzgórzu, w północno-zachodnich Węgrzech, około 20 kilometrów na północ od Balatonu. Zamek został zbudowany w XIII wieku, prawdopodobnie na zlecenie króla Béli IV.

Dziś zamek Sümeg oferuje wiele atrakcji (głównie dla dzieci), dlatego jego zwiedzanie polecamy szczególnie rodzinom. Dla najmłodszych „plac zabaw” – a tam między innymi jazda na koniu (tym drewnianym i prawdziwym – tutaj dodatkowa opłata), karmienie kozy, połów drewnianych rybek, rzucanie obręczy na patyki czy kręgle.

PS. Cena biletów (stan na 16.06.2026): dla dorosłych – 3000 HUF, dla dzieci (6-14 lat) – 1500 HUF, dzieci do lat 6 mają wstęp bezpłatny. Bilety można kupić w zamkowej kasie (płatność karta lub gotówką). Weź ze sobą 💰 – niektóre atrakcje np. przejażdżka na koniu są płatne (tylko gotówka!) 🙂 Więcej o zamku znajdziesz tutaj: https://5kilometr.pl/zamek-sumeg/

 

3. Zamek Szigliget

Zamek znajduje się na wzgórzu w węgierskiej wiosce Szigliget, na północn0-zachodnim brzegu jeziora Balaton. Został zbudowany w XIII wieku, a jego budowę zainicjował król Béla IV w ramach obrony przed najazdami tatarskimi. Jest to średniowieczny zamek zbudowany z kamienia, z wieżami, murami obronnymi i basztami. Co można zobaczyć? Kuchnię barokową, wystawę broni, zamkową kaplicę, czy też galerię zamkową, w której mieści się obecnie ekspozycja poświęcona historii zamku.

Wstęp na zamek (stan na 16.06.2026): osoba dorosła: 2000 HUF, dziecko (6-18 lat): 1000 HUF. W kasie zamkowej możliwa jest płatność gotówką i kartą. Pamiątki i pocztówki oraz publikacje dotyczące zamku i osady można kupić w kasie. Bezpłatne ulotki o zamku zostały przygotowane w 18 językach, aby jak największa liczba zwiedzających mogła zapoznać się z historią zamku w swoim własnym języku.

4. Hévíz – największe jezioro termalne w Europie

Jezioro termalne w Hévíz jest największym w Europie i drugim na świecie biologicznie aktywnym jeziorem termalnym. Oferuje nie tylko zapierający dech w piersiach widok, ale także bogactwo korzyści zdrowotnych, które uczyniły je wiodącą destynacją wellness. Ciepłe wody bogate są w minerały, takie jak wapń, magnez czy siarka. Jezioro zajmuje powierzchnię około 4,4 hektara i jest zasilane przez gorące źródła wyłaniające się z głębokości ponad 38 metrów. Łap link do wpisu ➡️https://5kilometr.pl/heviz-najwieksze-jezioro-termalne-w-europie/

5. Pałac rodziny Festetics w Keszthely

Pałac rodziny Festetics w Keszthely to prawdziwa perła architektury i kultury Węgier, który nie bez powodu nazywany jest “węgierskim Wersalem”. Położony nad malowniczym Balatonem, w małym miasteczku Keszthely, stanowi jedno z najważniejszych miejsc w regionie i jedno z najpiękniejszych barokowych rezydencji w Europie Środkowej.

Budowę pałacu rozpoczął w 1745 roku Kristóf Festetics, członek zamożnej rodziny szlacheckiej. To właśnie on zapoczątkował transformację małego dworu w okazałą barokową rezydencję, która przez kolejne lata była rozbudowywana i unowocześniana przez następne pokolenia Festeticsów. Ostateczny wygląd pałac zyskał pod koniec XIX wieku, kiedy to syn Georga Festeticsa, Tasziló, dodał nowe skrzydła i otoczył rezydencję wspaniałymi ogrodami w stylu francuskim.

Pałac Festetics wyróżnia się eleganckimi wnętrzami, w których znajdziemy wiele oryginalnych mebli, dekoracji oraz bogatą kolekcję dzieł sztuki. Jednym z najbardziej imponujących pomieszczeń jest biblioteka, zawierająca około 90 tysięcy woluminów, w tym wiele unikalnych manuskryptów i starodruków. To jedno z największych prywatnych zbiorów książkowych na Węgrzech.

Na szczególną uwagę zasługują również ogrody otaczające pałac. Wzorowane na francuskich ogrodach Wersalu, oferują odwiedzającym przepiękne alejki, fontanny oraz romantyczne zakątki, idealne na spacer. W ogrodach znajduje się również oranżeria, która w przeszłości pełniła funkcję miejsca hodowli egzotycznych roślin.

Pałac Festetics jest dziś jednym z najważniejszych zabytków Węgier, przyciągającym rocznie tysiące turystów z całego świata. To miejsce, gdzie historia łączy się z pięknem natury, oferując niezapomniane wrażenia każdemu, kto zdecyduje się je odwiedzić. W pałacu organizowane są również liczne wydarzenia kulturalne, koncerty, a także wystawy, które dodatkowo wzbogacają ofertę turystyczną Keszthely.

Jeśli więc planujesz wizytę na Węgrzech, Pałac Festetics powinien znaleźć się na Twojej liście miejsc, które warto zobaczyć.

7. Arboretum i winiarnia Folly

Arboretum to nie tylko jeden z wielu ogrodów botanicznych. To znacznie więcej niż zbiór cedrów i cyprysów, ponieważ symbolizuje ciężką pracę i wytrwałość czterech pokoleń. Możesz być częścią tej niesamowitej, stuletniej historii rodziny. Przyjedź i ciesz się spokojem otaczającym drzewa cedrowe i podziwiaj wspaniałe widoki na Jezioro Balaton.

Na 5-hektarowym terenie występuje przede wszystkim zbiór różnych gatunków z rodziny sosnowatych. Spacerując krętymi ścieżkami można podziwiać setki oszałamiających, rzadkich sosen, które znajdują się pomiędzy bladoniebieskim odbiciem jeziora a otaczającymi je wzgórzami Badacsony, Kisörsi i Ábrahám. Historia parku sięga stu piętnastu lat. Rdzeń, najstarsza część ogrodu, została stworzona przez lekarza pierwszego kontaktu, doktora Gyula Folly. Później, w 1950 r., część ziemi została odebrana przez państwo. Jednak z nadzieją, wolą i pomocną dłonią uprawa trwała dalej. Od tego czasu rodzina Folly odkupiła tę ziemię (ponadto obszar został powiększony, częściowo o przyległe tereny leśne). Obecnie rośnie tam czterysta gatunków sosny, dwieście drzew i krzewów liściastych, a także tysiące wytrzymałych jednorocznych.

Zgodnie z tradycjami regionu winiarskiego Badacsony na terenie Arboretum znajduje się winiarnia. Właściciele zajmują się głównie winami białymi, skupiając się szczególnie na charakterystycznych, lokalnych gatunkach, takich jak Szürkebarát, Muscat Ottonel, Buda Green czy Olaszrizling. W ogrodzie goście witani są wycieczką po Arboretum, ogromnym placem zabaw, wieżą widokową i degustacją win.

8. Farma lawendy w Kőröshegyi

Jeśli po węgierskim morzu masz ochotę także zanurzyć się po szyję w lawendowym morzu, kieruj się w stronę Kőröshegy! Gospodarstwo położone jest zaledwie 2,5 km od Balatonu! (Balatonföldvár~2,5 km, Szántód rév~6 km, Siófok~25 km, Budapeszt~125 km). 8 hektarów lawendy pachnącej przez całe lato, otoczonej zacienionymi gajami. Niesamowite pola lawendy i chyba jedno z bardziej relaksujących miejsc w jakich kiedykolwiek byliśmy. No i oczywiście idealna miejscówka na zdjęcia! Za bilety można płacić kartą bądź gotówką. Jeśli ktoś jest miłośnikiem lawendy to może sobie kupić jej sadzonki lub własnoręcznie zerwać fioletowe kwiatki (są specjalnie wyznaczone miejsca) i zapakować je w torbę kupioną wraz z biletem wstępu (tutaj cena jest różna w zależności od wielkości opakowania). Lawendę można zbierać od początku czerwca do końca sierpnia.

9. Rowery!

Na szczególną uwagę zasługują ścieżki rowerowe wokół Balatonu, które naszym zdaniem są jednym z największych atutów tego regionu. Trasy prowadzą wzdłuż brzegu jeziora, przez malownicze winnice i urokliwe miasteczka, a po drodze nie brakuje pięknych widoków. Co ważne, sieć tras jest bardzo dobrze rozwinięta i oznakowana, dzięki czemu bez problemu można zaplanować zarówno krótką przejażdżkę, jak i całodniową wycieczkę. To prawdziwy raj dla rowerzystów.

Balaton świetnie sprawdza się również na rodzinne wypady. Byliśmy tu już cztery razy z naszą Polką, a podczas dwóch wyjazdów podróżowaliśmy z przyczepką rowerową. Trasy są bezpieczne i przyjazne także dla najmłodszych, więc bez większych trudności można odkrywać okolicę z dzieckiem.

Miłośnicy większych wyzwań także nie będą zawiedzeni. Nam udało się objechać całe jezioro w ciągu jednego dnia, pokonując aż 214 kilometrów. Zrobiliśmy to dwa razy – raz w marcu, a drugi raz w czerwcu. Dodatkową atrakcją jest możliwość skorzystania z promu i przeprawienia się na drugi brzeg jeziora, co pozwala elastycznie planować długość trasy. Niezależnie od tego, czy wybierzecie spokojną rodzinną przejażdżkę, czy ambitną rowerową wyprawę, Balaton zdecydowanie nie zawodzi.

Balaton, największe jezioro na Węgrzech i w Europie Środkowej, to miejsce, które zdecydowanie warto odwiedzić. Nie jest to tylko idealne miejsce do relaksu nad wodą, ale także region pełen różnorodnych atrakcji. Wokół jeziora znajdują się malownicze winnice, historyczne zamki, urocze miasteczka oraz liczne trasy rowerowe i szlaki turystyczne. Dla miłośników wody czekają plaże, sporty wodne, a także rejsy statkami. Balaton oferuje również bogatą kulturę, z licznymi festiwalami, wydarzeniami artystycznymi i regionalną kuchnią, co sprawia, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.

A Wy, które miejsca nad Balatonem polecilibyście najbardziej? Dajcie znać w komentarzach – być może przy kolejnej wizycie dopiszemy je do naszej listy! 😊

Ona

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *