Błoto, śmiech, meta!

Mini Melts Survival Race KIDS we Wrocławiu – misja wykonana 💪 Na trasę ruszyła konkretna ekipa – 6 koleżanek z przedszkola, czyli skład, który zwykle ogarnia wszystko. Była piana, kulki, dmuchańce, czołganie i oczywiście błoto, które jak co roku próbowało zostać głównym bohaterem dnia. Prawie się udało… bo przy wejściu do błotka Polka uznała, że to jednak nie jej klimat i oznajmiła: „Ja w tej chwili chcę być czysta!” 😂 Poza tym? Totalny luz — dużo śmiechu, trochę wiatru, sporo słońca i obowiązkowe lody na mecie. Wracamy w czerwcu. Może do tego czasu relacje z błotkiem się ocieplą…
 
Ona

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *