DZIEŃ 13: PIER 39, GOLDEN GATE I AUTO BEZ KIEROWCY CZYLI NORMALNY DZIEŃ W SAN FRANCISCO Noc minęła całkiem spokojnie. Na szczęście Polka przestała gorączkować, choć ból brzucha i głowy wciąż o sobie...
DZIEŃ 13: PIER 39, GOLDEN GATE I AUTO BEZ KIEROWCY CZYLI NORMALNY DZIEŃ W SAN FRANCISCO Noc minęła całkiem spokojnie. Na szczęście Polka przestała gorączkować, choć ból brzucha i głowy wciąż o sobie...
DZIEŃ 11: PARK SEKWOI – SPACER W CIENIU TYSIĄCLETNICH GIGANTÓW Z hotelu do Park Sekwoi dzieliły nas prawie dwie godziny drogi. Dzień zapowiadał się słonecznie. Przed wyruszeniem w trasę...
DZIEŃ 9: LAS VEGAS – MIASTO, KTÓRE NIE ŚPI Wstaliśmy skoro świt. I tym razem naprawdę nie była to zasługa Poli, tylko nasza, w pełni świadoma decyzja, żeby nastawić budziki wcześniej niż zwykle...
DZIEŃ 7: SKALNE ŁUKI W ACHES NATIONAL PARK Polka od świtu była już na nogach i uznała, że skoro ona nie śpi, to my też nie musimy 😉 W ten sposób dzień zaczął się wcześniej, niż planowaliśmy...
DZIEŃ 5: KANION ANTYLOPY, HORSESHOE BEND I NOCLEG W PAGE Pobudka była brutalna. Sen krótki, bo jak tu spać, kiedy do późnych godzin siedzi się, rozmawia, popija białe wino i snuje wielkie plany na...
DZIEŃ 3: FRYTKI Z MAKA, KAKTUSY I JEZIORO Promienie słońca niezgrabnie przeciskały się przez cienkie zasłony, jakby same nie były pewne, czy wypada nas budzić. Wstawać się nie chciało. Łóżko było...
Marzenie o wyprawie po zachodnich Stanach dojrzewało w nas od dawna. Gdzieś z tyłu głowy, między codziennością a kolejnymi planami „na potem”, regularnie wracała ta sama myśl: kiedyś polecimy do USA...
20 sierpnia 2025 – dzień, który zapisze się w naszej rodzinnej kronice na zawsze! Po pierwsze – nasz najukochańszy mężczyzna świętował swoje kolejne urodziny (sto lat, sto lat! ), a po drugie – Polka...
Malaga – miasto, które miało być tylko „przystankiem” na naszej andaluzyjskiej trasie, a szybko stało się jednym z najbardziej kolorowych wspomnień z podróży. To tutaj historia miesza się z...
Słońce tego dnia nie bawiło się w subtelności – już o świcie zapowiadało upał z prawdziwego zdarzenia. Gorące powietrze, tak dobrze znane mieszkańcom południowego wybrzeża, otulało nas od pierwszych...