Ostatnie

¡Hola México!

¡HOLA MEXICO! 11 dni w Meksyku. Brzmi cudownie, prawda? 😍No to zapnijcie pasy, bo u nas ta podróż zaczęła się jak film katastroficzny klasy B i to z tanimi efektami specjalnymi. Ale po kolei. Plan był z pozoru prosty – sylwester w ciepłym miejscu. Bez śniegu, bez kurtek, najlepiej z palmą...

Śladami Navajo

DZIEŃ 5: KANION ANTYLOPY, HORSESHOE BEND I NOCLEG W PAGE Pobudka była brutalna. Sen krótki, bo jak tu spać, kiedy do późnych godzin siedzi się, rozmawia, popija białe wino i snuje wielkie plany na kolejny dzień. Ameryka nocą sprzyja filozoficznym rozmowom i spontanicznym decyzjom, które...